środa, 12 kwietnia 2017

Co z konkursem?




Dzień dobry kochani!

Dziś przychodzę do Was z informacjami na temat konkursu urodzinowego, który miał miejsce w ostatnich dniach na blogu.

W regulaminie podałam, iż żeby konkurs się odbył udział musi w nim wziąć minimum 30 osób, a było tylko 7 uczestników. Dlatego też konkurs zostaje unieważniony. Piszę to z ciężkim sercem, bo naprawdę myślałam, że będę mogła sprawić komuś prezent na święta, a tu klops. 
Dziękuję wszystkim tym, którzy poświęcili swój czas i energię i pozostawili po sobie komentarze z odpowiedzią na pytanie. Każdy z tych komentarzy przeczytałam i za każdy jestem Wam bardzo wdzięczna. 💝💝
Dziękuję również za życzenia składane z okazji rocznicy bloga. 💝💝

Mam nadzieję, że kolejny konkurs (planowany już od jakiegoś czasu i za niedługo realizowany) będzie miał lepszy finał i wyłoni zwycięzców. 


Na koniec mam do Was dwa pytania odnośnie konkursów:

1) Wolelibyście konkursy, w których możecie wykazać się kreatywnością, czy tzw. "rozdawajki"?

2) Z jakiego gatunku książki chcielibyście, aby były nagrodą:


a) fantastyka

b) romanse

c) kryminały

d) powieści YA/NA

e) książki obyczajowe 

f) inne: (jakie?)




~Marta

11 komentarzy :

  1. Ja się nie zgłosiłam, bo... zapomniałam. Odłożyłam na później i jakoś tak potem uciekło ;)
    Rozdawajki są fajne, bo zgłoszenie się na nie to moment. Konkursy są jak najbardziej fajne, ale tu autor konkursu musi pilnować, by nagroda była adekwatna. Tzn. jeśli chcesz opowiadania, które pisze się tydzień co najmniej, a oferujesz do wygrania jedną książkę to coś "nie gra". Ale jedno pytanie, krótka odpowiedź: to przy jednej książce jest jak najbardziej OK :) Tylko ja często nie mam właśnie czasu, by na już odpowiedzieć, a potem zapominam.
    A jakie książki są do wygrania - to jest mi kompletnie obojętne ;) Już parę razy z wygranych poznałam fajne książki z zupełnie nieznanych mi kategorii, więc zgłaszam się wszędzie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. btw. w tym przypadku za wysoko postawiłaś poprzeczkę. 30 osób przy 50 obsrwujących to ciut dużo jednak ;/ Ja u siebie dałabym 10, 15, max. 20 osób.

      Usuń
    2. Ja sama zawsze zapisuję sobie konkursy na później, a kiedy już widzę, że konkurs się zakończył, to przypominam sobie, że zapomniałam wziąć w nim udział :P Ta skleroza... :D
      Dziękuję za rady :* <3 Na pewno wezmę je sobie do serca!
      Wiem, właśnie uświadomiłam sobie, że te 30 osób to "lekka" przesada, dlatego stwierdziłam, że jak zgłosi się najwyżej 15 to i tak uznam ten konkurs, no ale widzisz... Przy ponad 50 obserwatorach i średnio 20 komentarzach pod postami myślałam, że zgłoszeń będzie więcej zwłaszcza, że konkurs zawsze cieszy się większą popularnością, a tak tylko siódemka...To nawet jakbym zaliczyła ten konkurs od 10 uczestników, to nie wypaliłoby. Mówi się trudno i żyje dalej :D Pierwsze doświadczenie mam już za sobą, więc kolejny raz będzie lepszy :D

      Pozdrawiam!! :*

      Usuń
    3. Hmm na przyszłość pilnuj tez by książka nie byla zbyt popularna - tamtą każdy zainteresowany bloger już pewnie ma ;p

      Usuń
    4. Z tym to właśnie różnie jest :D Jedni radzą, żeby książka była w miarę popularna, a inni, żeby nie była zbyt znana. I bądź tu człowieku mądry :D

      Usuń
  2. Ja nie wzięłam udziału, bo po prostu książkę już mam u siebie :/
    Co do formy konkursu.. Ja wolę takie z pytaniami! Bo wtedy trzeba się bardziej wysilić i ogólnie rozwinąć wyobraźnię i kreatywność! :D
    No i ja, Magic Wizard, oczywiście najbardziej bym chciała aby do wygrania była fantastyka <3
    I zgadzam się z Katriną - 30 osób to za dużo!

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię konkursy, w których trzeba się wykazać. Jest ciekawiej :D
      Fantastyka rządzi! ♥ Moim skromnym zdaniem :P
      Tak, już to sobie uświadomiłam. Człowiek uczy się na błędach.

      Pozdrawiam! :*

      Usuń
  3. Kochana Marto, wiem, że to dla Ciebie bardzo przykre. Czytałam ostatnio nawet jakiś ciekawy wpis dotyczący zgłoszeń w konkursach na blogach. Bardzo prawdziwy niestety. Sama mam wrażenie, że ludzie robią się coraz bardziej leniwi, ponieważ gdy trzeba się tylko zgłosić, to mam 100 zgłoszeń, jeżeli natomiast trzeba napisać jakąś kreatywną odpowiedź, to już tylko kilkanaście.
    Może się mylę, ale jak inaczej to mam sobie tłumaczyć?
    Jeżeli chcesz mieć dużo zgłoszeń, to niestety, jedynie rozdanie ;/
    Buziaki :*
    Recenzje Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Kasiu, zgadzam się z Tobą-ludzie są coraz bardziej leniwi, ale cóż na to poradzić? Trzeba jakoś żyć :D
      Rozdania są takie banalne i jest mniejsza szansa, że ktoś dostrzeże Twój humor, błyskotliwość i bystrość tak jak byłoby to w konkursach kreatywnych. Ale nie mnie oceniać.
      Na przyszłość mam już kilka wskazówek :D
      Buziaki :*

      Usuń
  4. Następnym razem będzie lepiej i konkurs się odbędzie! Ale nie żałuję, że skreśliłam parę słów :-)
    Jeśli chodzi o formę konkursów - ja biorę udział i w rozdaniach i w kreatywnych (chyba, że nie zdążę). A gatunek - kocham fantastykę, choć pozostałymi nie gardzę :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję! :D
      Bardzo się cieszę, że skreśliłaś te kilka słów :* Dziękuję ♥
      Ja też biorę udział i w takich, i w takich, ale wolę kreatywne.
      Fantastyka najlepsza! ♥
      Pozdrawiam cieplutko! :*

      Usuń